Kamil - poznajcie malucha, który urodził się u nas jako pierwszy

Poznajcie Kamila, którego przywitaliśmy na świecie 10 lat temu, 5 stycznia o godzinie 14:40.  Ważył 3,66 kg i otrzymał 10 punktów w skali Apgar. Był pierwszym noworodkiem urodzonym w naszym szpitalu  Dziś to rezolutny chłopiec, który zaskoczył na swoją otwartością i ciekawością świata.

- Poród wspominam dziś jako najwspanialszy momentem w życiu. Wyczekane dziecko, urodzone w wymarzonym miejscu. Ważne było dla mnie to, że mogli być ze mną najbliżsi  -mój mąż i mama. Choć na początku pojawił się strach, czułam się pewnie, bezpiecznie m, wiedziałam, że jesteśmy w najlepszych rękach. Szpital - absolutnie bezprecedensu. Nie mogłam uwierzyć, że kobiety od tej pory będą mogły rodzic w takich warunkach i będą otaczane tak profesjonalną opieką - tak swój poród wspomina Pani Aleksandra Dobrowolska, mama Kamila.

Poród, który zakończył się cesarskim cięciem przyjmował dr n.med. Tomasz Łoziński, specjalista ginekolog-położnik, jeden z inicjatorów stworzenia PRO-FAMILII.

- To była pierwsza noc którą spędziłem w naszym szpitalu. Pierwszy taki dyżur. Cały ten czas chodziłem nerwowo po szpitalu, choć na oddziale była tylko jedna pacjentka! Do tego okazało się, że zepsuła nam się winda. Ale pomimo stresu i ogromnych emocji, dla całego personelu była to wyjątkowa chwila. Wreszcie uruchomiliśmy projekt nad którym pracowaliśmy od wielu miesięcy. Wreszcie mogliśmy zapewnić kobietom opiekę o jakiej marzyliśmy. Skrzydeł dodawał nam doping, który mieliśmy zewsząd - wspomina doktor Łoziński.

W pierwszym miesiącu działaności szpitala nasz personel przyjął 67 porodów. W pierwszym roku działaności już ponad 2 tysiące. Przez 10 kolejnych lat przywitaliśmy  blisko 40 tysięcy dzieci.

- Dziś dziękujemy wszystkim pacjentkom, które nam zaufały i zdecydowały się na poród w nowo powstałym szpitalu, który na początku nie miał jeszcze kontraktu z NFZ. Dziękujemy też naszemu personelowi, który podjął wówczas odważną decyzje i zdecydował się na pracę w prywatnym szpitalu. Wspólnie  tworzymy tą historie, której kolejne rozdziały piszemy każdego dnia - mówi dyrektor szpitala, Radosław Skiba.